Obecny czas to Sob 22:01, 17 Lis 2018 | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zobacz posty bez odpowiedzi
Forum Atra Mors Strona GłównaForum Atra Mors Strona Główna
Użytkownicy Grupy Rejestracja Zaloguj

lech
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Atra Mors Strona Główna » Ogłoszenia parafialne
Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aaa4




Dołączył: 26 Lip 2017
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:04, 26 Lip 2017    Temat postu: lech

Grabarza? - prychnal od poidla Rufian, ktory pomimo biegu na krotkim postronku nie nawykl jeszcze do wilzynskich obyczajow. - A to was paskudnie musieli mnisi okpic...

-A wlasnie grabarza. - Wladyka bez sladu zniecierpliwienia w glosie smagnal go bykowcem po grzbiecie, ale tak, ze grasant zatchnal sie w pol slowa i poczal gwaltownie chwytac powietrze. - Takem postanowil.

-Tyle ze grabarz cos nie bardzo chetny - zauwazyla zgryzliwie Wisenka.

-Droczy sie tylko. - Wladyka usmiechnal sie pod wasem i widzac, ze Rufian znow rozwiera gebe, przezornie walnal go przez plecy kanczugiem. - Wolno ciagnelim, tedy zebralo mu sie na zbytki. Ale wedle woli. Jak mu grabarka niezbyt mila, to jeszcze przed zmierzchem bedzie mial kat zajecie. A kat mlody, w rzemiosle nieobyty, na trzy razy czleka wieszac potrafi, wiec przyda mu sie cwiczenie... - znaczaco zawiesil glos.

Rufian pobielal na twarzy.

-Z podziekowaniem jasnie wielmoznemu panu - powiedzial nieco drzacym glosem. - Zawszem chcial jakiej spokojniejszej profesji, jeno sie okazja nie trafila. Z mila checia bede grabarzowal, toz ja z dawien dawna do trupow nawykly.

-Ot i widzisz, moja duszko! - Wladyka rzucil Wisence triumfujace spojrzenie. - Zal robotnego pacholka z wioski na scierwograbka marnowac. A jakem to bydle popod opactwem w dybach ujrzal, zrazu wiedzialem, ze sie nam nada. Trzeba je tylko do obowiazkow wdrozyc i pokory nauczyc. Na poczatek - przymruzyl slepia, szacujac przygarbiona nagle sylwetke Rufiana - wyliczy sie mu przy pregierzu ze dwa tuziny. Ale tak od serca. Niech wie, ze w Wilzynskiej Dolinie nie skapim na nauce.

Grasant nie wzbranial sie, kiedy sludzy wladyki powlekli go przed dworska brame i przywiazali do slupka. Pacholkowie tez nie szturchali go mocno, nie chcac sobie zawczasu czynic nieprzyjaciela z tego, kto im kiedys udzieli ostatniej ziemskiej poslugi. Poradzili mu nawet ukradkiem, by darl sie ile tchu w plucach i zawodzil zalosnie, wladyka bowiem wielce cenil podobne objawy skruchy. Na koniec stary Lusztyk, ktory mial piecze nad stajennymi, poklepal Rufiana po plecach, dal mu dla pokrzepienia kilka lykow siwuchy, potem zas bez zlosci i zniecierpliwienia poczal czynic swoja powinnosc. A Lusztyk, choc bialy jak golabek i wiekiem niezle do ziemi przygiety, reke wciaz mial tak krzepka, ze nawet sie Rufian nie musial zanadto do wrzaskow zmuszac.

Darl sie donosnie. Az gawrony podrywaly sie w poplochu z dworskiego sadu, a zadowolony wladyka wyszedl na ganek.


Post został pochwalony 0 razy
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Atra Mors Strona Główna » Ogłoszenia parafialne
Wyświetl posty z ostatnich:   
 
 
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Skocz do:  

Strona 1 z 1


Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Theme created OMI of Kyomii Designs for BRIX-CENTRAL.tk.